Image default
Akcji

Avatar Frontiers of Pandora Pobierz za darmo pełna wersje gry PL

Avatar Frontiers of Pandora to przygodowa gra akcji osadzona w filmowym uniwersum serii Avatar. Za jej powstanie odpowiada firma Ubisoft oraz należące do niej szwedzkie studio Ubisoft Massive. Oba podmioty ściśle współpracowały z wytwórnią 20th Century Studios i Jamesem Cameronem, czyli ojcem cyklu oraz reżyserem tworzących go filmów.

Gra Frontiners of Pandora Za Darmo

Avatar Frontiers of Pandora

Recenzja Gry Avatar Frontiners of Pandora

Avatar: Frontiers of Pandora to prawdziwy król spóźnialskich. Spóźnił się właśnie o parę tygodni na ewentualne nominacje do nagród The Game Awards 2023 i w głosowaniu za rok nikt już o nim może nie pamiętać. A co gorsza, spóźnił się jeszcze bardziej na premierę filmu Jamesa Camerona – Avatar: Istota wody – w grudniu zeszłego roku, kiedy to zainteresowanie tym tytułem mogło być znacznie, znacznie większe. Bo nie da się ukryć, że mimo ogólnej rozpoznawalności i gigantycznych budżetów uniwersum Avatara nie stało się jakoś szczególnie kultowe.

Przez początkowe godziny z grą byłem więc niemal pewien, że odbiorę ją tak jak pierwszą część filmu – jako absolutnie przepiękne, zachwycające technicznie widowisko, którego fabuła i bohaterowie kompletnie mnie nie poruszyli i zapomniałem o nich w parę minut po wyjściu z kina. Warto bowiem przypomnieć, że w 2009 roku Avatar był najlepiej wyglądającym filmem w raczkującej wtedy technologii 3D, jaki można było zobaczyć w kinach IMAX, a dziś Frontiers of Pandora powstałe na silniku SnowDrop ma chyba najładniejszy, najbardziej różnorodny i spektakularny otwarty świat, jaki widziałem w grach.
Avatar Frontiers of Pandora

Gdzieś tak w połowie głównego wątku mój stosunek do gry zaczął się jednak zmieniać. Fabuła stała się nieco bardziej dramatyczna i konkretna, pozwalając lepiej zrozumieć motywacje bohaterów, mocniej znienawidzić głównych antagonistów oraz ogólnie trochę bardziej wsiąknąć w to uniwersum. Mając do dyspozycji taki, a nie inny materiał źródłowy, autorzy ze studia Massive wycisnęli z niego chyba wszystko, co się dało w takim medium, jakim jest gra komputerowa.

Z tego uniwersum nie da się wiele wycisnąć

Na początku jednak gra tą etnicznością i egzotyką odrzuca. To wina tego, że niebiescy Na’vi zamieszkujący księżyc Pandora wyglądają praktycznie identycznie, a ich imiona, nazwy klanów i miejsc stanowią trudny do zapamiętania zlepek przypadkowych liter. W dodatku Na’vi to rdzenny lud, którego głównym osiągnięciem rozwoju jest niezwykła symbioza z przyrodą Pandory. Trudno się więc dziwić, że mówią albo o tym, albo o swojej walce z podłym ludzkim najeźdźcą, który im tę przyrodę wyniszcza. Trudno też oczekiwać, że znajdą się tu historie rodem z Maxa Payne’a czy The Last of Us.

Mamy więc swego rodzaju paradoks, bo dialogi to albo pełne patosu rozmowy o walce wyzwoleńczej, albo opowieści o lokalnym folklorze i aż palec swędzi, by przeskakiwać takie konwersacje. Z drugiej strony jest to bardzo spójne z tym uniwersum i po pewnym czasie zrozumiałem, że właśnie tak ma być, że właśnie takich wypowiedzi należało tu oczekiwać. Tym bardziej więc doceniam scenarzystów, że zdołali w to wszystko wkleić angażujący wątek główny.

Avatar Frontiers of Pandora

W grze wcielamy się w młodego Na’vi z klanu Sarentu, który jako jeden z nielicznych przetrwał kontrowersyjny eksperyment kształcenia dzieci tubylców na ambasadorów mających pomóc zjednoczyć dwie obce sobie rasy. Inicjatorem tej „szkółki” byli przybyli ludzie z Zarządu Pozyskiwania Zasobów (ZPZ) wszystko więc poszło nie tak i 15 lat później stajemy przed kolejną misją zjednoczenia, ale już różnych klanów Na’vi pod sztandarem ruchu oporu w walce z okrutnym okupantem.

Avatar – brzydota wody i arcypiękna przyroda

A Pandora sama w sobie urzeka i zachwyca! Ani screenshoty, ani nawet filmiki nie oddają tego, co widać na ekranie – trzeba tam pospacerować osobiście, bo wygląda to właśnie tak jak w produkcjach Camerona. Pandora jest chyba tak naprawdę jednym z głównych bohaterów tej gry. Ma się wrażenie, że każdy liść i łodyga, każdy kwiat i drzewo żyją tam własnym życiem. Niektóre rośliny reagują, gdy jesteśmy blisko – otwierają się, zamykają, wydzielają jakieś wyziewy. W powietrzu pełno jest owadów, przemykają zwierzęta. Wszystko wygląda zupełnie inaczej w różnym świetle, zależnie od pory dnia i nocy, a prawdziwe przedstawienie zaczyna się wtedy, gdy zmienia się pogoda. Nigdy wcześniej w grze nie było tak naturalnie oddanego silnego wiatru, deszczu i mgły na ekranie odbywa się istny szał efektów cząsteczkowych!

Do tego dochodzą przeróżne biomy w tym ogromnym świecie i przez całą grę odkrywamy nowe krajobrazy. Na początku wszystko przypomina baśniową dżunglę, potem przenosimy się na wzgórza i równiny, by za jakiś czas trafić w skaliste góry i oglądać jeszcze innego rodzaju lasy, strumyki, kaniony. A cały czas mowa tylko o tym, co jest dostępne na dole, a przecież Pandora to też niezliczone platformy i wyspy gdzieś wysoko na niebie (do których da się dotrzeć), nie wspominając o konstrukcjach ludzi. Obok przyrody występują tu różne industrialne rafinerie, gazownie, bazy, laboratoria, często opuszczone, w klimatach postapo. Takie „ziemskie” budowle niejednokrotnie sąsiadują z inną wersją tutejszej natury ponurą, martwą, wyniszczoną przez eksploatację zasobów. Tylko woda w każdym przypadku odstaje od reszty i wygląda zastanawiająco brzydko, ale być może to wina jakiegoś błędu technicznego.

Avatar Frontiers of Pandora

Dobrze, koniec tych zachwytów. Mógłbym wkleić tu setkę fotek z Pandory i na każdej byłoby widać coś zupełnie innego, różnego od poprzedniego. To chyba rzeczywiście największy świat w grach Ubisoftu, jednak warto wziąć pod uwagę, że ten ogrom wcale nie oznacza, iż ciągle potykamy się o rzeczy do zrobienia, że wszędzie są miasta kipiące od zgiełku. W przypadku Pandory przyroda tętni własnym życiem flory i fauny, a bezkresne przestrzenie służą głównie do ich przemierzania niekoniecznie do eksplorowania. Główny wątek da się zaliczyć w około 20–25 godzin, nie ma więc strachu, że to kolejna Valhalla, w którą gra się bez końca.

Pandorę poznaje się zmysłami Na’vi

Nie bez powodu wspomniałem, że Pandora jest jednym z bohaterów gry, gdyż twórcy dostosowali do niej sporo znanych mechanik. Chociażby poruszanie się po tak dużym świecie. Nasz bohater jest bardzo wysoki i może daleko skakać oraz się wspinać szybko zauważamy więc, że cała tutejsza przyroda została zaprojektowana tak, by umożliwić sprawne przemieszczanie się pieszo. Ogromne, powalone pnie pełnią funkcję mostów i platform prowadzących na wyższe poziomy. Niektóre liście i grzyby działają jak trampoliny lub spowalniają upadek z wysokich grani, a kapelusze grzybów porastających skały służą jako uchwyty przy wspinaczce. Wszystko to umożliwia bardzo sprawny parkour przez Pandorę w trybie FPP.

Do dalszych wypraw mamy latającego ikrana coś w stylu małego, łagodnego Nazgula, a później lokalną wersję konia. Ale nie ma tu mowy o jakimś zwykłym, farcryowym wejściu do pojazdu i ruszeniu w drogę. Ikrana oraz konia trzeba najpierw uspokoić, zjednać go sobie i dopiero wtedy można go dosiąść. W przypadku tego pierwszego wiąże się to z długą, mozolną wspinaczką oraz całym rytuałem oswajania naszego jedynego skrzydlatego rumaka. Z końmi ujarzmianie czeka nas za każdym razem. Trzeba też dbać o to, by nie przemęczyć zwierząt, oraz je karmić wszystko zgodnie z filozofią Na’vi i ich głębokim związkiem z przyrodą.

Wspinaczka i elementy platformowe są zresztą nieodłączoną mechaniką rozgrywki w wielu misjach i podczas eksploracji. Często przychodzi nam pokombinować, jak dotrzeć w jakieś miejsce, bo nikomu nie przyszło tu do głowy, by zamalować każdą skałę Pandory na żółto w punktach, gdzie można się wdrapywać. Idzie to w parze z brakiem znaczników w świecie gry i albo totalnym poleganiem tylko na opisach miejsc, albo korzystaniem ze „zmysłu Na’vi”, czyli możliwości włączenia na chwilę poświaty w punkcie docelowym. Nie jest to najwygodniejsze, ale oryginalne, inne i jak wiele rzeczy wymienionych wcześniej spójne z uniwersum Avatara. Największe wyzwanie stanowi używanie zmysłu przy śledztwach, których w różnych misjach nie brakuje. Nasz bohater musi szukać i wiązać ze sobą przeróżne ślady i w tym przypadku efekty wizualne często nie pomagają w odnajdywaniu wskazówek.

Zerwanie owocu to nie lada wyzwanie

W grze występuje także zbieranie surowców do craftingu i gotowania, wywindowane tutaj na zupełnie nieznany poziom. Wiele misji pobocznych wymaga znalezienia konkretnej rośliny lub owoców, ale zapomnijcie o prostym przytrzymaniu przycisku X nad krzakiem. Najpierw trzeba przestudiować zielnik, by dowiedzieć się, gdzie dana roślina może rosnąć. Gdy już ją znajdziemy, trzeba ją zebrać, co wymaga dłuższego manipulowania gałką i triggerem. A to nie koniec! Warto jeszcze dopilnować właściwej pory dnia i pogody, by uzyskać lepszą jakość surowca czasem jest to nawet konieczne. Na szczęście dotyczy głównie zadań opcjonalnych i opcjonalnego craftingu, choć wytwarzać generalnie warto, bo lootu w świecie gry nie ma za dużo, a działanie upichconych potraw często pomaga w walce. Ja osobiście jestem umiarkowanym fanem ogrodnictwa i taki rytuał zbieractwa nie był dla mnie przyjemnością, niemniej doceniam ideę oraz wykonanie.

Do tego dochodzą jeszcze misje, w których trzeba „malować w powietrzu” robić coś w stylu tai chi rękoma, co bez ułatwień przetestuje naszą koordynację w operowaniu gałkami pada w różnych kierunkach. Jedynie specjalne narzędzie SID do ujawniania przewodów oraz hakowania jest tu kawałkiem bezdusznej ludzkiej techniki i zapewnia naprawdę dobrze zrealizowaną grę w hakowanie prostą, ale wymagającą nieco uwagi i zręczności. Dopiero między tym wszystkim zdarza się walka w trybie FPP i czasem TPP.

Jak pobrać i zainstalować Avatar Frontiners of Pandora na PC?

  1. Kliknij przycisk Download.
  2. Zostaniesz przekierowany do instalatora gry.
  3. Postępuj zgodnie z instrukcjami podczas instalacji.
  4. Po zakończeniu instalacji gry. Na pulpicie zostanie utworzony skrót.
  5. Możesz teraz uruchomić grę na PC.

Wymagania Systemowe Gry.

Minimalne wymagania sprzętowe Avatar: Frontiers of Pandora na PC:

  • Ustawienia: 1080p, 30 FPS, niskie opcje z FSR2 w trybie jakości
  • Procesor: AMD Ryzen5 3600 lub Intel i7 8700K
  • Karta graficzna: AMD RX 5700 8GB lub Nvidia GTX 1070 8 GB lub Intel ARC A750 8 GB
  • RAM: 16 GB dual channel
  • Pamięć: 90 GB SSD

Rekomendowane wymagania sprzętowe Avatar: Frontiers of Pandora na PC:

  • Ustawienia: 1080p, 60 FPS, wysokie opcje z FSR2 w trybie jakości
  • Procesor: AMD Ryzen5 5600x lub Intel i5 11600K
  • Karta graficzna: AMD RX 6700 XT 12 GB lub Nvidia RTX 3060 Ti 8 GB
  • RAM: 16 GB dual channel
  • Pamięć: 90 GB SSD

Podsumowanie recenzji gry

“Avatar: Frontiers of Pandora”, wyprodukowana przez Ubisoft, to gra akcji osadzona w uniwersum Avatara. Chociaż początkowo może odrzucać z powodu monotonii postaci i środowiska, gra rozwija się, oferując angażującą fabułę i dramaturgię. Znaczącym atutem jest zapierająca dech w piersiach grafika i zróżnicowany świat gry, których piękno podkreśla technologia SnowDrop. Gra stanowi skuteczne połączenie filmowego dziedzictwa z innowacyjnymi mechanikami gier, choć niektóre elementy, takie jak system zbierania surowców czy walka, mogą wydawać się nieco przeciążone. Mimo tych drobnych wad, “Avatar: Frontiers of Pandora” zapewnia głębokie i satysfakcjonujące doświadczenie, które zasługuje na uwagę miłośników gier i uniwersum Avatara.

FAQ do Gry “Avatar: Frontiers of Pandora”

Czy Avatar: Frontiers of Pandora jest grą otwartego świata?

Tak, gra jest osadzona w otwartym świecie, który oferuje różnorodne biomy i krajobrazy. Gracze mogą swobodnie eksplorować baśniową dżunglę, wzgórza, równiny, skaliste góry i inne unikalne lokacje.

Jakie są główne elementy rozgrywki w Avatar: Frontiers of Pandora?

Gra koncentruje się na eksploracji, wspinaczce, elementach platformowych, zbieraniu surowców i walce. Posiada także unikalne mechaniki związane z interakcją z przyrodą i fauna Pandory, a także z misjami wymagającymi odkrywania śladów i rozwiązywania zagadek.

Czy fabuła gry jest powiązana z filmami z serii Avatar?

Tak, gra jest ściśle powiązana z uniwersum filmów Avatara. Twórcy współpracowali z Jamesem Cameronem, aby wiernie oddać świat przedstawiony w filmach, jednak fabuła gry wprowadza oryginalne wątki i postacie.

Marcin Sobieraj

Jestem pasjonatem gier. I uwielbiam o nich pisać. Robię to od wielu lat i nie wyobrażam sobie lepszego miejsca, w którym mógłbym dać upust swoim instynktom, niż tutaj, w pobierajgry.com. I będę to robił tak długo, jak ludzie, którzy nas czytają, będą nam ufać.

Related posts

Senuas Saga Hellblade II Pobierz za darmo pełna wersje gry PL

Marcin Sobieraj

GTA 5 Pobierz za darmo pełna wersje gry PL

Marcin Sobieraj

Men of War II Pobierz za darmo pełna wersje gry PL

Marcin Sobieraj

1 comment

Michael March 26, 2024 at 12:15 pm

wszystko działa pięknie pany :D:D

Reply

Leave a Comment

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept Read More

Privacy & Cookies Policy